Umysły są jak spadochrony – działają tylko, jak są otwarte…i wypoczęte !

Pięknie brzmi, ale jak przy dzisiejszym – zawrotnym tempie życia znaleźć czas na zadbanie o umysł?
Czy Wy też macie tak, że jeżeli macie trochę wolnego czasu, zaczynacie się zastanawiać o czym zapomnieliście, bo na pewno jest jeszcze coś do zrobienia? No właśnie… Stres i pośpiech to nieodłączny element codzienności, z którym nauczyliśmy się funkcjonować. Tak rzadko zdarza nam się „nie mieć nic na głowie”, że w tym stanie czujemy się wręcz nieswojo. Tymczasem  regeneracja umysłu, jest tak samo ważna jak i ciała.
Zrelaksowana i wypoczęta „głowa” wysyła pozytywne sygnały do ciała, które ma więcej energii do działania i czuje się lepiej. Dlaczego? Bo za wszystko odpowiedzialny jest mózg! Nasze zachowania, emocje, samopoczucie zależą od jego poszczególnych części. Zastanówcie się, jak stres niesamowicie potrafi oddziaływać na ciało. Bóle głowy,bóle brzucha,nudności, zmęczenie, drażliwość, pogorszenie wyglądu, problemy z prawidłowym trawieniem, osłabiona odporność…czy przyszłoby Wam do głowy, że przyczyną tego wszystkiego może być zaniedbanie takiej dziedziny jak odpoczynek i relaks? I nie mówię tutaj o spędzeniu weekendu w SPA czy wakacjach na gorących wyspach. Tak, jak na stres narażeni jesteśmy codziennie, tak i codziennie powinniśmy dbać o „odstresowanie”.
Już 3-minutowe przerwy w pracy, gdzie oderwiemy się od obowiązków, wstaniemy od komputera, odłożymy telefon, czy usiądziemy w ciszy myśląc o niczym, będą miały zbawienny wpływ na nasze samopoczucie. Jeśli macie pracę siedzącą warto też w takiej przerwie wykonać kilka prostych ćwiczeń (kilka skłonów czy przysiadów, przespacerować sie po korytarzu czy schodach), które przypomną Waszym mięśniom i kręgosłupowi, że mimo bezruchu one cały czas są Wam potrzebne. Drugim bodźcem, który pomoże w zapewnieniu organizmowi dobrego samopoczucia jest odpowiednia dawka snu. Nie musi to być zalecane najczęściej 8 godzin, bo każdy zależnie od wieku i trybu życia potrzebuje nieco innej dawki snu, ale starajmy się zapewniać go sobie optymalną ilość. W miarę możliwości kładźmy się spać wtedy, kiedy chce tego organizm, i budźmy się mniej więcej o regularnych porach.
Co jeszcze dla odpoczynku mózgu? Ruch ! Odpoczynek to nie koniecznie bierne leżenie. Sport i aktywność to bomba endorfinowa dla naszego mózgu, ale jest jedno „ale”. Wysiłek musi być dla nas przyjemnością. Chcąc relaksować się aktywnie koniecznie wybierajmy aktywność, która sprawia nam przyjemności. Jeśli nie lubicie ćwiczyć na siłowni, to wybierzcie spacery, albo naukę tańca. Każda forma ruchu, która poprawia wasze samopoczucie jest dobra, spróbujcie, a efekty zobaczycie w krótkim czasie.
Nie zapominajcie też o małych przyjemnościach, które wato sobie fundować dla dobrego samopoczucia. Masaż, czy zabieg w SPA to nie luksus, ale świadoma dbałość o własne zdrowie!
Polecam także ...